Technologie mobilne i lokalizacyjne

Analiza i statystyki rynku nie pozostawiają złudzeń. Technologie mobilne w połączeniu z technikami lokalizacyjnymi i wirtualną społecznością stanowią przyszłość Internetu.

O ile w Polsce traktowane są jeszcze jak niezrozumiałe innowacje, zdobywają coraz większą popularność na świecie. Coraz częściej na telefonach komórkowych pojawiają się: społeczności wirtualnych przewodników i recenzentów, gry lokalizacyjne, aplikacje użytkowe.

Usługi te doskonale wpisują się w ogólnoświatowy trend „Right here! Right now!” (Tu i teraz!). Będąc poza domem interesują nas tylko te miejsca, które są najbliżej, oraz te, z których możemy skorzystać w danej chwili.

Dzięki inwestowaniu w mobilność i techniki lokalizowania możemy zachować ten trend i dostosować nasze usługi do wymagań użytkowników XXI wieku.

Zapraszam na prezentację w ramach 3camp

Autor: Maciej Marczewski poniedziałek, 14 czerwca 2010 0 komentarze

Zapraszam wszystkich chętnych na moją prezentację, która odbędzie się w ramach trójmiejskiego 3camp'u w ten czwartek 18.06.2010 r. w Parku Naukowo Technologicznym w Gdańsku. Tematyka tego spotkania to aplikacje mobilne.

Tytuł mojej prezentacji:
Sklepy z aplikacjami mobilnymi z perspektywy producenta oprogramowania

W prezentacji tej przedstawię istniejące na naszym rynku sklepy z aplikacjami mobilnymi: AppStore, Android Market, Windows MarketPlace, Nokia OviStore, jednak nie z punktu widzenia korzystającego z nich użytkownika, lecz z perspektywy twórcy oprogramowania.

Postaram się przybliżyć zagadnienia:
- jakie mamy na rynku sklepy z aplikacjami ?
- z czym wiąże się założenie konta w sklepie i ile to kosztuje ?
- jak umieścić naszą aplikację w sklepie i czy jest to za darmo?
- jak dystrybuować zamieszczone już aplikacje?

Mam nadzieję, że w krótkim czasie prezentacji uda mi się poruszyć większość z tych zagadnień.

Po prezentacji, w ramach wolnego czasu, na blogu będę umieszczać dokładne informacje na temat każdego ze sklepów, z dokładnymi kosztami jakie musimy ponieść, aby umieścić naszą aplikację i procedurami przez jakie musimy przejść.

Dla wszystkich zainteresowanych proponuję subskrypcję za pomocą RSS, aby być na bieżąco z nowymi wpisami lub regularnego odwiedzania mojego bloga.

Zapraszam więc póki co na prezentację.

 
Więcej informacji i informacja o pozostałych prelegantach

Dwa numery telefonu, jedna karta SIM

Autor: Maciej Marczewski piątek, 28 maja 2010 5 komentarze

Ostatnią sporą popularnością cieszą się telefony z dwiema kartami SIM. Coraz więcej producentów widzi potencjał w tego typu rozwiązaniach i rozpoczyna produkcje takich telefonów z lepszym lub gorszym skutkiem (vide przodujący i promujący tę usługę myPhone, ale też Samsung, czy HTC).

Co więcej, coraz to więcej klientów widzi zaletę takiego rozwiązania. Mamy jeden numer dla rodziny, drugi dla współpracowników. Jeden dla żony, drugi dla kolegów ;) Dwa numery, ale za to w kieszeni tylko jeden telefon.

Musimy w takim rozwiązaniu jednak pożegnać się z najbardziej zaawansowanymi telefonami z pierwszych miejsc podium popularności. Musimy wybierać - albo mamy telefon, który nam się podoba i o którym marzymy i dobieramy sobie zwykły drugi, albo wybieramy ten na dwie karty SIM, który niekoniecznie będzie tak wspaniały.

Rozwiązań na implementacje podwójnej SIM było już kilka, teraz dopiero po licznych testach udało się niektórym producentom wypracować model akceptowalny przez większość użytkowników. A problemów było sporo, bo jak na przykład:

- wybrać z którego numeru mamy dzwonić, skoro mamy dwa w jednym telefonie ? zrobić dwa przyciski zielonej słuchawki, czy robić to automatycznie ?

- co zrobić, gdy rozmawiamy z jednego numeru, a na drugi akurat ktoś dzwoni ?

- co, gdy są w różnych sieciach?

- gdzie zamontować drugą antenę i jak zrobić, aby nie ważył on zbyt wiele ?

Z tego co pamiętam, to pierwsze modele Made In China były o tyle absurdalne, że wymagały wyłączenia komórki, aby skorzystać z drugiego numeru. Teraz, prawie po 4 latach jest już to bardziej zautomatyzowane i user friendly, jednak niektóre modele nadal pozostawiają wiele do życzenia.

Skoro tak wiele trudu kosztowało stworzenie idealnego modelu telefonu na 2 karty SIM, to szkoda, że tak późno wpadliśmy na realizację pomysłu, do którego ten cały wpis dąży.

Skoro są problemy w obsłudze 2 kart SIM w jednym telefonie, to dlaczego nie zrobić obsługi 2 numerów po stronie operatorów sieci ?

I voilla ! Mamy idealne rozwiązanie. To operatorzy mogą ponieść koszty integracji 2 numerów w jednym telefonie i zaproponować to jako usługę sieciową. Z tego co jeszcze z tych zagadnień pamiętam i co jeszcze jestem w stanie sobie wyobrazić, to nie jest to aż tak trudne do wykonania w infrastrukturze sieciowej. Większość pracy zapewne wykonane zostanie przez odpowiednie przeprogramowanie central i rejestrów sieciowych.Koszt wykonania tego po stronie operatora jest relatywnie niski w porównaniu do profitów jakie może z tego czerpać.

Niemożliwa do zrealizowania bajka ? Niekoniecznie.
Właśnie natknąłem się na opis właśnie takiej usługi i to funkcjonującej w Polsce. Co więcej, testuje już ją 2 polskich operatorów.

Play - Xtra Numer
Usługa ta umożliwia stworzenie dodatkowego numeru telefonu (póki co na 2 tygodnie), który możemy podawać osobom, którym nie chcemy zdradzać naszego prawdziwego numeru. Osoba taka dzwoniąc na numer dodatkowy, będzie w sposób dla niej niewidoczny automatycznie przekierowywana na nasz prawdziwy numer.
Co prawda, dociekliwi zauważyli, że usługa jest w fazie testów i do prawdziwego zachowania prywatności numeru jeszcze trochę jej brakuje. Gdy dzwoniąc na nasz drugi numer będziemy akurat poza siecią, to po ponownym zalogowaniu się w sieci, osoba dzwoniąca dostanie informację o tym, że może już do nas zadzwonić. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dostawała w treści naszego prawdziwego numeru, zamiast tego, który jej podaliśmy :)

Orange - Ekstra Numer
Orange poszło o krok dalej. Oprócz wygenerowania dodatkowego numeru, na który mogą do nas dzwonić, my możemy też z tego numeru wykonywać połączenia głosowe, łączyć się z Internetem, wysyłać SMSy i korzystać z wszystkich promocji, jakie są w ofercie drugiego numeru.

Za pomocą krótkich kodów możemy zdecydować, z którego numeru chcemy teraz dzwonić.Numer póki co dostępny jest przez 7 dni, w taryfie Orange POP. Aby wykonywać połączenia, trzeba go doładować.

---

Jak dla mnie rozwiązanie idealne. Pozostawiam swój ulubiony telefon, a mam dwa numery.

Przykładowo: mam kartę SIM w taryfie Orange Free, gdzie rozmowy są drogie, ale za to Internet tani. Aktywuje sobie drugi numer, z którego mogę dzwonić, środki przelewam z jednego konta na drugie i mam w ten sposób taryfę prawie idealną - tani Internet i tanie rozmowy na kartę. Ciekaw jestem tylko czy Orange nie zabezpieczy tego jakoś :)

Trzymam kciuki za testy i zagoszczenie tej oferty na stałe w naszych sieciach.

Pozostaje tylko jeszcze jedno pytanie: Czy to oznacza koniec telefonów na dwie karty SIM ?

Źródła:
Play - Xtra Wpadka
Orange  - testy usługi Ekstra Numer

PUSH API dostępne dla Androidowych aplikacji

Autor: Maciej Marczewski czwartek, 27 maja 2010 0 komentarze

Kolejna ciekawostka dla wszystkich zainteresowanych programowaniem, a także korzystaniem z aplikacji na Androidzie.

Już dzisiaj udostępniono informacje na temat protokołów komunikacji Chmura Google -> aplikacja Android - Android Cloud to Device Messaging (C2DM), o czym pisałem w relacji z nowości w Android 2.2.. Dzięki nim każdy developer aplikacji na Android ma możliwość tworzenia aplikacji korzystających z danych w technologii PUSH. (dokładnie tak jak działa usługa Email w BlackBerry).

Jeśli tylko istnieją nowe dane do wysłania do aplikacji z naszego serwisu, wysyłamy te dane do chmury Google, a chmura Google z kolei wysyła je w tej samej chwili do naszej aplikacji. Dzięki temu nie musimy martwić się o odpytywanie cykliczne naszego serwera, dane zawsze trafią do naszej aplikacji, wtedy kiedy jest dostępna aktualizacja.

Daje to nam nieskończone możliwości - choćby zbliżenie biznesowych funkcjonalności telefonów Androida z główną zaletą telefonów BlackBerry. Jest to już tylko kwestią czasu, kiedy pojawi się wersja klienta pocztowego na Android obsługującego technologię PUSH.

Co ważne, nasza aplikacja nie musi być włączona, aby odbierać wiadomości z serwera Google. Za każdym razem, gdy nowa wiadomość przyjdzie na telefon z Androidem, może ona zostać wybudzona, a także w systemie pokaże się odpowiedni alert o dostępnej nowej wiadomości.

Już widzę wysyp ciekawych pomysłów na wykorzystanie tej funkcjonalności. W zasadzie to każda istniejąca aplikacja może z niej korzystać w ciekawy sposób.

A teraz zejdźmy w końcu na ziemię. Oczywiście, jak to w przypadku Google bywa nie obyło się bez ograniczeń:
- usługa dostępna będzie tylko dla Androida > 2.2
- wymagana jest zainstalowana aplikacja Market w telefonie (niby nic, ale jednak)
- wymaga skonfigurowanego konta Google na telefonie
- wymaga zarejestrowania się developera aplikacji w usłudze C2DM
- służy tylko do przesyłania powiadomień o nowym kontencie, a nie wielu MB - limit 1024 bajtów wiadomości (wiadomość składająca się z danych typu klucz=wartość)
- Google ogranicza w sobie tylko znany sposób liczbę powiadomień jakie możemy wysyłać do chmury, jak i liczbę, którą możemy wysyłać do konkretnego użytkownika. W dokumentacji nie ma nic na temat tych wielkości póki co.

No cóż, mimo ograniczeń (nie powysyłamy sobie filmików do naszych aplikacji) to i tak jest to przełomowa jak dla tej platformy funkcjonalność. Chyba nawet BB nie udostępnia developerom takiej usługi (jeśli się mylę, to poprawcie mnie), co daje znów przewagę Androidowi nad innymi systemami.

Czekam z niecierpliwością na aktualizację mojego telefonu do OS 2.2 i na pierwsze aplikacje wykorzystujące tę technologię.


Źródła:
Android Cloud To Device Messaging
C2DM API

Android OS zwiększa udziały na rynku

Autor: Maciej Marczewski niedziela, 23 maja 2010 0 komentarze

Dzisiaj podczas przeglądania wiadomości natknąłem się na ciekawą wiadomość, tym razem popartą faktami.

Telefony z systemem Android są coraz to popularniejsze.  Każdy to wie co prawda, ale tym razem mamy na to dowody z firmy Gartner przeprowadzającej takie analizy.

Przebadano liczbę sprzedanych telefonów komórkowych na świecie w I kwartale 2010 roku. Ot i to ciekawe zestawienie:

LpOSSprzedanych sztukUdział w rynku
1Symbian24.06 mln44.3%
2BlackBerry10.55 mln19.4%
3Iphone8.36 mln15.4%
4Android5.21 mln9.6%
5Windows Mobile3.7 mln6.8%

Cały czas swoją pozycję utrzymuje nieśmiertelny Symbian, choć jego udziały w rynku spadły w porównaniu z poprzednim kwartałem o 4 %. Największe wzrosty odnotowały, co nie dziwi, systemy iPhone i Android, których sprzedano więcej niż w poprzednim kwartale o 5 mln sztuk. Widać więc, że intensywność kampanii się opłaca.

Co jest ciekawe, jeszcze w poprzednim kwartale to Windows Mobile znajdował się na 4 miejscu. Teraz Windows Mobile ustąpił miejsca Androidowi, choć liczba sprzedanych telefonów z WM niemal się nie zmieniła w porównaniu z poprzednim kwartałem. Widać tutaj brak jakiegokolwiek pomysłu Microsoftu na ten system i mocno opóźnioną premierę Windows Mobile 7, w którą nawiasem mówiąc nie wierzę.

Ciekaw jestem jak długo jeszcze Symbian będzie utrzymywał tak dominującą pozycję na rynku. Ciekawe, czy Android jest w stanie mu zagrozić.

---

Jeśli już mowa o statystykach to warto tutaj też przytoczyć badania wykonane przez NPD Group, które pojawiły się w sieci już jakiś czas temu. W badaniach tych zestawiono liczbę sprzedanych telefonów w USA w I kwartale 2010. .

Z badań tych wynika jeden ciekawy wniosek, z którego nie każdy zdaje sobie sprawę.

iPhone nie jest najpopularniejszym telefonem w USA.

Wyprzedzają go nawet telefony z Android. A kto w takim razie jest na pierwszym miejscu? :


LpOSUdział w rynku
1RIM BlackBerry36%
2Android28%
3Iphone21%

Tak więc iPhone wcale nie jest aż tak bardzo popularny w USA jakby się zdawało po tych wszystkich przekazach i szaleństwie medialnym. Prym wiedzie niedoceniony jeszcze u nas Research In Motion z jego telefonami BlackBerry.

Choć jak dla mnie BlackBerry są zbyt toporne jeszcze w obsłudze, to już rozpoczęła się Era BB OS 6.0. Jeśli faktycznie wprowadzałby na tyle intuicyjny i ciekawy interfejs co telefony z Androidem, czy iPhone, to ma szansę mocno namieszać na rynku.

Trzymam kciuki za RIM i Androida.

PS. Jeszcze jednak ciekawostka. Doczytałem, że ostatnie badania zostały wykonane na podstawie ankiety online na próbie 150tys. ludzi, o czym już polskie media w większości nie wspominały, przy przytaczaniu wyników tej analizy ;)

Dobra droga na Mazury

Autor: Maciej Marczewski sobota, 22 maja 2010 0 komentarze

Wpis ten został przeniesiony na mojego bloga o podróżach i ciekawych miejscach. 




Zapraszam do przeczytania wpisu Dobra droga na Mazury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Translate My Blog

Certyfikaty


Google Qualifed
Javascript Maps API
Developer

12/2009

Na moim blogu podróżniczym

Obserwatorzy