W sieci swego czasu strasznie głośno było na temat „największego zła mobilności”, czyli tak zwanej Fragmentacji przez duże „F”.
Kolejne serwisy prześcigały się w ocenie, który to mobilny system jest najbardziej sfragmentowany i w związku z tym, który jest najlepszy dla użytkowników.
Fragmentacja urosła już niemal do rangi legendy, a jak to z legendami bywa zaczęto o nich pisać niemal na każdym blogu i portalu.

W sieci wybuchła panika. Oczywiście nie trudno się domyśleć, którego systemu w szczególności dotyczyła ta nagonka .
Gdy obserwuję wszechobecne artykuły, jedyne do czego mogę je porównać to do reklam niskobudżetowego horroru klasy „B”. Czekam już na premierę kinowej wersji hitu pt. „Zemsta Toksycznej Fragmentacji”.
Skąd to porównanie? Wystarczy spojrzeć na listę pierwszych, zaskakująco-przejmujących w swej grozie, nagłówków w wynikach polskiego Google:
W ostatnim wpisie przedstawiłem badanie wykonane przez Nielsena dotyczące podziału rynku telefonów w USA Wspominałem w nim o sytuacjach, w których to niemal w tym samym czasie pojawiają się analizy pracowni analitycznych, które przeczą sobie nawzajem.
Przedstawię poniżej jedno z takich badań.

Zaledwie kilka dni po badaniu Nielsena, natknąłem się na badanie wykonane przez firmę Millennial Media - piękne, kolorowe zestawienia, ciekawe zestawienia producentów. Moją uwagę przykuła jednak nie sama estetyka, a porównanie rynku smartfonów i Feature Phone’ów.
Pamiętając badanie Nielsena z tego samego okresu pokazujące, że smartfony stanowią zaledwie jedną trzecią rynku, infografika z Millennial Media może wprawić na początku w niemałą konsternację.
Tym razem wpis z lekkim przymrużeniem oka i mam nadzieję, że kontrowersyjny ;)
W moim wpisie na temat Feature Phone'ów poruszyłem kwestię trudności w odróżnieniu telefonów typu Feature od Smartfonów, a nawet od telefonów podstawowych. Granice jak się okazuje, są bardzo płynne.
W dobie rozwoju telefonów, ciężko jest określić, czy telefon jest już smartfonem, czy tylko Feature Phonem. Duże portale i marketingowcy za nic mają różnice między nimi.
Wywołajmy do tablicy najlepszy i najgłośniejszy przykład: telefon typu iPhone.

Swego czasu, w sieci znalazłem głosy sugerujące, że iPhone nie jest smartfonem...
Wpis ten nawiązuje do mojego poprzedniego artykułu na temat Feature Phone. Jako że wytłumaczyliśmy sobie jakie telefony można nazywać Feature Phone'ami, wypada wspomnieć jeszcze kilka słów na temat smartfonów.
Smartphone (spolszcz. smartfon) to w wolnym tłumaczeniu: mądry, inteligentny telefon. W odróżnieniu, od Feature Phone’a, jest on bardziej zaawansowany oraz bardziej otwarty dla programistów i użytkowników.

Smartfona wyróżniają zaawansowane cechy multimedialne, dostęp do Internetu, sieci społecznościowych, aplikacji, aparatu i kamer video czy nawigacji GPS. Za sprawą znanego kabaretu i jednego z operatorów, telefony takie określane są mianem „wszystko mających”.
Termin Feature Phone nie jest zbyt znany w Polsce, jednak przyjął się na dobre na rynku amerykańskim. Jest on często wykorzystywany w zestawieniach sprzedaży i analizach rynku wykonywanych przez amerykańskie agencje. Nie znalazłem w sieci dobrego polskiego odpowiednika, dlatego też nie będę tłumaczyć terminu Feature Phone na moim blogu.
Jak w każdej dziedzinie, ile książek, ile artykułów i mądrych głów – tyle podziałów. W wolnym tłumaczeniu Feature Phone opisuje telefon funkcjonalny, specjalistyczny. (z ang. feature: to cecha, właściwość, osobliwość).
Feature Phone’a nie należy mylić z bardzo podstawowymi telefonami służącymi tylko i wyłącznie do dzwonienia (często jednak są one umieszczane w jednej kategorii). Nawiasem mówiąc, w przypadku takich telefonów również nie spotkałem profesjonalnego, polskiego określenia, które pasowałoby do takich telefonów. Ja będę używać określenia: Telefon podstawowy.
Jeśli spojrzelibyśmy na możliwości Feature Phone’ów, to umieścilibyśmy je gdzieś pomiędzy telefonami podstawowymi, a smartfonami. Granice podziału, jak w każdej dziedzinie, są płynne.
Jak w takim razie je odróżnić ?
Zobaczmy typowego przedstawiciela Telefonów Podstawowych:

Oczywiście powyższy telefon jest przypadkiem ekstremalnym i ciężko kwalifikowalnym ;)


