W minionym tygodniu i ostatnim miesiącu właściciele sklepów z aplikacjami uraczyli nas nową garścią statystyk.
W telegraficznym skrócie przedstawiam więc najnowsze dane:
Apple AppStore:
300 tys. aplikacji
Android Market:
100 tys. aplikacji
Nokia OviStore:
ok. 28 tys. aplikacji
(Nokia nie publikuje tych danych oficjalnie, podaje tylko liczbę pobrań aplikacji)
BlackBerry AppWorld:
11 tys. aplikacji
Windows Phone MarketPlace:
ma mieć niedługo 1 tys. aplikacji, jednak do niedawna miał ich aż 86 ;)
Jak widać podział aplikacyjnego tortu nadal pozostaje bez zmian. Najpopularniejszym sklepem nadal pozostaje AppStore.
Zaktualizowałem przy okazji odpowiednie wpisy na moim blogu:
Informacje na temat sklepu Apple AppStore
Informacje na temat sklepu Google Android Market
Szczegółowe opisy pozostałych sklepów pojawią się niebawem.Jak tylko będę miał nieco więcej wolnego czasu ;)
W najbliższym czasie planuję opisać OviStore.
Zainteresowanych zapraszam już teraz do subskrypcji RSS mojego bloga.
Świat oszalał. W przenośni i dosłownie.
Dzisiaj miała premiera Windows Phone 7 i na każdym portalu można przeczytać o wspaniałych nowych telefonach jakie to wyszły ze stajni Microsoftu. Nie będę opisywać każdego telefonu z osobna, bo szkoda mi powielać co napisano na ten temat. Wspomnę tylko że dostępne są już telefony ze stajni HTC, LG, Samsung, Dell w cenie około 200 $ w abonamencie.
Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie widziałem jeszcze na żywo żadnego telefonu w akcji – przeczytałem jedynie kilka testów i przejrzałem kilka filmów. Przyznam się też szczerze – patrzę na premierę Windows Phone nieco z przymrużeniem oka, ale i z wielkim zaciekawieniem.
Filmy dostępne w sieci wyglądają optymistycznie. Telefony z Windows Phone 7 są i będą potężnymi maszynami, które sprzętowo będą w stanie zadowolić nie jednego malkontenta. Obserwując amatorskie i profesjonalne filmy naprawdę jestem pod wrażeniem szybkości działania telefonu, płynności interfejsu i ciekawych rozwiązań graficznych, do których z pewnością da się przyzwyczaić. Nowoczesność interfejsu i podejścia do systemu robi niezłe wrażenie.
W Internecie, oprócz marketingowej papki można już znaleźć ruch malkontentów, którzy zamiast docenić starania i wielki postęp zwracają większą uwagę na wady. A jak się okazuje, można ich znaleźć już całkiem sporo:
(nie sprawdzałem ich pod kątem merytorycznym, niektóre mogą być niepotwierdzone)
Jako, że w mediach już dość mocno został ten temat nagłośniony nie pozostaje mi już nic innego jak tylko o tym wspomnieć.
W Polsce pojawiły się wczoraj płatne aplikacje w Android Market. Oprócz aplikacji bezpłatnych można już przeglądać listę aplikacji Top Paid. Ceny aplikacji wahają się od około 3 zł nawet do 200 zł (nawigacja CoPilot z mapami).
Płatności dokonuje się za pomocą konta Google Checkout - konieczne jest zarejestrowanie swojej karty kredytowej. Przypominam o możliwości zwrotu zakupionych aplikacji w ciągu 24 godzin.
Przypomnę tylko, że pojawienie się płatnych aplikacji w naszym kraju nie oznacza możliwości sprzedawania aplikacji. Jako programiści, nadal możemy tylko i wyłącznie umieszczać darmowe aplikacje w sklepie.
Warto jeszcze wspomnieć, że ceny aplikacji podawane są od razu w złotówkach i groszowe końcówki cen wyglądają co najmniej śmiesznie ;)
Przykładowe ceny można zobaczyć na poniższych zrzutach z telefonu.


To tyle w telegraficznym skrócie.
Więcej informacji na temat Android Market w relacji z mojej prezentacji z konferencji 3camp.
Od czasu do czasu natrafić można w sieci ciekawe informacje dotyczące rynku telefonów komórkowych i ich popularności na rynkach lokalnych i światowych. Każde z nich ma za zadanie odpowiedzieć na pytanie, które telefony są obecnie najbardziej popularne.
Ostatnio znalazłem bardzo ciekawie zestawienie – przedstawione w dowcipny i ciekawy sposób. Motywem przewodnik zostało pytanie: Jak popularny jest iPhone ?
Z grafiką ze statystykami można się zapoznać w dalszej części wpisu. Zapraszam do sprawdzenia.
Liczby z tego zestawienia mniej więcej pokrywają się z innymi zestawieniami, które można było znaleźć w sieci w ciągu ostatnich kilku miesięcy:
Tym razem luźny wpis w krzywym zwierciadle.
Na blogu Jakuba Florczyka znalazłem bardzo ciekawy filmik.
Od razu uprzedzam, że jest on raczej przeznaczony dla tych, którzy wiedzą co to jest programowanie w JAVA, .NET i Apple ;)
Zapraszam do obejrzenia trailera filmu kinowego Java 4 Ever :) Wykonanie i zaangażowanie w stworzenie trailera zasługuje na uwagę.
Z reporterskiego obowiązku dodam tylko, że film został stworzony przez organizację promującą doroczną konferencję Java Zone - największe spotkania programistów JAVA w Skandynawii.


